Depeche Mode - Delta Machine - The 12" Singles

823,99 zł
Ilość
Obecnie brak na stanie

Przepraszamy, wszystko sprzedane.

  Darmowa dostawa od 149 zł | Szybka wysyłka kurierem lub do paczkomatu
  Gwarancja nawet 10 lat | Kupuj marki premium bez obaw
  14 dni na zwrot | Zakupy online bez ryzyka
  Zapytaj o indywidualną ofertę | Skontaktuj się z nami.
Był box „Sound Of The Universe” czas więc teraz na „Delta Machine”. To dosyć kontrowersyjny album Depeche Mode. Nie będę ukrywać, że sam miałem problem z tym tytułem, kiedy ujrzał światło dzienne. Jednak nie plułem na tę płytę, tak jak to robili niektórzy znajomi. Zarzucali temu albumowi odejście od typowego depeszowego brzmienia. Nie było tu przebojowego zacięcia znanego z poprzednich płyt. Mówiono, że był zbyt rockowy, zbyt balladowy i ogólnie nudny! Strasznie mnie irytują takie gadki. Uważam, że w byciu artystą najważniejsza jest wolność i chęć poszukiwania, a nie nagrywanie tego czego oczekują fani. Czas pogodzić się z tym, że nie zatańczymy do tej muzy, tak jak kiedyś tańczyło się do „Enjoy The Silence”, w końcu „Violator” już powstał w 1990 roku... Muzycy dojrzewają i poszukują. Taki też był ten album i chyba takie było jego zadanie. Jest spójnym brzmieniowym konceptem. Uważam, że współpraca z Benem Hillerem bardzo służyła zespołowi. Może krążki te były nie tak doskonałe jak pozycje z lat 80. czy 90., ale broniły się bardzo dobrym, wyrafinowanym brzmieniem. Nie ważne jak dobry byłby kolejny krążek, i tak ludzie z koszulkach z twarzą Alana twierdziliby, że bez niego to już nie Depeche Mode. Tak czy inaczej, ja doceniam wspomniane poszukiwania. Pomimo, że „Delta Machine” ma moim zdaniem więcej słabszych momentów niż „Sounds”, to jednak z biegiem lat uważam, że jest to udany album. Niektórzy twierdzili, że już sam początek tego albumu to jakieś nieporozumienie. Natomiast dla mnie „Welcome To My World” jest jednym z lepszych numerów na płycie. Mroczny, ciężki bit wprowadza nas w świat „Delty”. No i głosy Gahana i Gora, jak zwykle idealnie ze sobą współgrają. „Angel” również przypadł mi do gustu. Miał w sobie vibe „Personal Jesus”, chociaż faktycznie moim zdaniem bardziej odnalazłby się na solowym albumie Dave’a „Hourglass”. Ten album ma w sobie dużo bluesowych zagrywek. „Delta Machine” jest w pewnym sensie dziwną hybrydą, gdzie mieszają się bluesowe gitary z bardziej mroczną odmianą synth popu. Nie zawsze to jednak do siebie pasuje. Chociażby taki „Slow”, który jest po prostu nudny i przewidywalny. Jednak w kończącym podstawową wersję albumu „Goodbye” ta hybryda wypada idealnie. Jest w tym numerze przestrzeń, mrok i charakterystyczne depeszowe uduchowienie. Zawsze również czekam na solowe projekty Gora. Numery śpiewane przez niego zawsze fajnie przełamują albumy Depeche Mode i wprowadzają do nich nostalgię. Tutaj niestety jego solówka w postaci „The Child Inside” zawiodła mnie po całości. Numery, które weszły do listy moich ulubionych depeszowych bangerów to singlowy „Heaven”, „Soothe My Soul” oraz „Soft Touch/Raw Nerve”. Z biegiem lat doceniłem tę surowość „Delty” i przyznam, że nawet lubię wracać do tego albumu. Singlowy box, jak zwykle, to rzecz dla ultrasów, który idealnie uzupełni kolekcję płyt. Natomiast wszystkie zebrane tu remixy, wersje instrumentalne czy też wersje live idealnie zamkną rozdział związany z „Delta Machine”.
Opis
Nośnik12 inch Maxi-Single Vinyl
Liczba nośników6
Data wydania2023-10-06
Szczegóły produktu
Sony Music
19658765361

Opis

  • 12 inch Maxi-Single Vinyl
  • 6
  • 2023-10-06

Specyficzne kody

  • 196587653613
Bezpieczeństwo produktu

Producent

  • Producent: Sony Music Entertainment International Services GmbH
  • Adres: PO BOX 510
  • Miasto: 33311 Gütersloh
  • Kraj: Niemcy
  • E-mail: product.safety@sonymusic.com